Tamte posty są juz nie ważne. wszystko się zmieniło. Na lepsze!. Wydaje mi się że moje życie stało się ciekawsze i weselsze.
Przeszłość:
Moja przeszłość .. no więc, opiszę to co pamietam z dzieciństwa
- Urodziłam się. Mieszkałam z mamą i tatą w domku jednorodzinnym. Później urodziła się moja siostra. Podobno mówiłam że 'wolę konia albo krowę zamiast niej' ale nic to nie dało ;p
Z resztą i tak ją kocham! ;*
- Pewnego dnia szłyśmy z mamą do jakiegoś supermarketu. I znalazłyśmy małego kotka. Był strasznie wystraszony i głodny. Wzięłyśmy go i schowaliśmy pod kurtkę. Pokochałam tego kotka! W końcu stała się dorosła i się okociła. Zakryłam ich parawanem by nikt im nie przeszkadzał. Maluszki były słodkie :D Pamiętam jednego miał różowe futro na łapkach ( na prawdę!!! ) Takie bardzo jaśniutkie ale różowe. Niestety nie mogłyśmy ich zatrzymać i trzeba było je wydać.
- Miałam pluszaka! Ale nie misia jak większość dzieci. Tylko kangura o imieniu Skipi. Nadal go mam. ;} Miałam jeszcze zabawkę w kształcie karuzeli z konikami gdy się ją nakręciło, kręciła się do o koła i grała wesoła muzyczka. Malowałam też po ścianach farbami :D
- Nasi rodzice cały czas się kłócili. W końcu tata nas zabrał mieszkaliśmy z jego nową żoną i jej synem. Byli całkiem fajni. Potem urodziła się nasza kolejna siostra i brat ze strony mamy. Chodziłyśmy normalnie do przedszkola. Aż nagle przyszedł po nas tata i powiedział że od dziś będziemy mieszkać u mamy. Zaczęliśmy razem płakać.
- obie mieszkałyśmy z mamą, babcią i młodszym bratem. Cały czas było nudno, jakieś wrzaski i płacze. Zaczęłam chodzić do 1 klasy podstawówki. Tam poznałam moich pierwszych przyjaciół. Zosię, Sandrę i Bartka. Świetnie się dogadywaliśmy i bawiliśmy
-Druga klasa. W połowie semestru znów mieszkałyśmy z tatą ;} Ale oznaczało to przeprowadzkę i inna szkoła. Rozstanie z przyjaciółmi. :'( Ale nie było m ciężko. (Nadal mam kontakt z nimi) Nowa szkoła, nowi znajomi. Przyszłam z żoną taty przed lekcjami do mojej nowej wychowawczyni. Była bardzo wesoła i miła. Sala była pusta. W końcu zadzwonił dzwonek ja byłam już w sali siedziałam z tyłu w ławce. Cała klasa weszła. Obok mnie usiadła jakaś dziewczyna. Na lekcji oczywiście usiedliśmy w kółko i wszyscy mi się przedstawiali było wesoło. Okazało się że dziewczyny które usiadły obok mnie to były Kinga i Zuza moje najlepsze przyjaciółki. I tak zostało do teraz. <3
- Znowu przeprowadzka. Na szczęście tylko do innego domu . :)
Teraźniejszość: Teraz chodzę do gimnazjum ! Cała nasza trójka (Ja, Kinga, Zuza) Chodzimy do innych gimnazjum. ale nie tracimy kontaktu bo mieszkamy całkiem blisko siebie.
- Chodzę do klasy z Weroniką. ( chodziłyśmy razem do podstawówki, mojej drugiej ) Moja kolejna przyjaciółka. Z powodu jej wyglądu i zachowania nie byłyśmy zbyt lubiane. Weronika miała gorzej ode mnie. (sama nie wiem czemu). W drugiej klasie gim. pokłóciłyśmy się na zawsze. wcześniej byłyśmy nie rozłączne. A kłótnia była o to że na religii ( czyli lekcji na której mnie nie powinno być, bo jestem buddystką, ale mi to nie przeszkadza że siedzę z resztą osób w klasie) usiadłam z inną koleżanką. Weronika napisała na zeszycie 'nienawidzę cię' i mi pokazała. Po lekcji spytałam o co chodzi, ta się nie odzywała. Dowiedziałam się później że chodziło o to że z nią nie usiadłam. Zaczęła mnie wyzywać od 'zdrajców z wielką dupą'. Dałam sobie z nią spokój. Od tamtej chwili mam nowe koleżanki z którymi mam więcej tematów.
- Weronika nie przemyślała tego bo teraz jest sama, może i ma znajomych. Ale nie jest zbyt lubiana w klasie.
- Mam nowe koleżanki Natalia, Paulina, Benita :) Nati i Pauli przyjaźnią się chyba od zerówki. Ale stworzyłyśmy w czwórkę całkiem fajna paczkę. Ja i Natalia jesteśmy najbardziej pokręcone, Paulina jest spokojna ale wesoła. A Benita taki jakby samotnik/ buntownik. Wszystkie uwielbiamy się śmiać :}
- Wszyscy mówią że mam iść do liceum plastycznego, a ja nie chcę ;p ale tak naprawdę chyba się boję i nie chce opuszczać gimnazjum ;/
Przyszłość:- Chcemy z Kinga założyc duet i śpiewać
- Mam zamiar zwiedzić świat, Pogłaskać kiedyś dzike zwierzę np . lew, tygrys itp
- Zrobić biwak i razem ze starymi przyjaciółmi nocować w namiotach
- Chcę być szczęśliwym człowiekiem !
Ale się rozpisałam ;p
teraz nie wiem o czym mam wam pisać xd ale coś wymyśle.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz